Przejdź do treści
ProcessPilot

Prawo i kancelarie

Akta przeszukiwalne w sekundy, umowy porównywane automatycznie i rejestr czasu, o którym nie musisz pamiętać wieczorem.

Narzędzia, na których pracujemy

  • Anthropic Claude
  • OpenAI
  • Microsoft 365

Gdzie kancelaria traci godziny do rozliczenia

Na wyszukiwaniu i na odtwarzaniu. Znalezienie klauzuli w aktach sprzed dwóch lat, porównanie trzech wersji umowy, przypomnienie sobie, co ustalono na spotkaniu w marcu: to praca, za którą nikt nie płaci, a która zajmuje realną część dnia.

Do tego dochodzi rejestr czasu odtwarzany z pamięci na koniec tygodnia, i to zawsze na niekorzyść kancelarii, bo z pamięci każdy raczej zaniża czas, niż go zawyża.

W ProcessPilot pracujemy z kancelariami w dwóch obszarach: przeszukiwaniu akt i rejestrze czasu, bo tam zwrot jest najszybszy i najłatwiej go pokazać.

Co sprawdza się w kancelarii

  • Wyszukiwanie znaczeniowe w aktach: pytanie zadane normalnym zdaniem, odpowiedź ze wskazaniem dokumentu i miejsca.
  • Streszczenia i porównania wersji umów, z wypunktowaniem różnic i klauzul odbiegających od przyjętego wzorca.
  • Wstępna analiza dokumentów pod kątem ryzykownych zapisów, jako lista do sprawdzenia, nie jako opinia.
  • Automatyczny rejestr czasu na podstawie aktywności w dokumentach i kalendarzu, do zatwierdzenia przez prawnika.
  • Obsługa terminów i przypomnień procesowych z jednego miejsca.

Tajemnica zawodowa jest tu warunkiem wstępnym

Akta klientów nie mogą trafić do przetwarzania, którego kancelaria nie kontroluje. Dlatego kancelariom domyślnie proponujemy przetwarzanie w ich własnej infrastrukturze albo na serwerach w Unii Europejskiej, z umową powierzenia i zakazem uczenia modeli na tych danych.

Odpowiedzialność za treść pisma pozostaje przy prawniku. Narzędzie skraca drogę do materiału i przygotowuje szkic, nie wydaje opinii i nie jest źródłem, na które można się powołać.

Rejestr czasu zwraca się najszybciej

Bo jest to praca, której nikt nie lubi, wykonywana z opóźnieniem i zawsze na niekorzyść kancelarii. Kto odtwarza tydzień z pamięci, gubi kilkanaście minut tu i tam, a te minuty są policzalne i przekładają się wprost na przychód.

Automatyczny rejestr wypełnia się na podstawie aktywności w dokumentach i kalendarzu ale nic nie trafia do rozliczenia, dopóki prawnik tego nie zatwierdzi. Zatwierdzenie zajmuje kilka minut tygodniowo zamiast godziny.

  • Propozycja wpisów na podstawie realnej aktywności, do akceptacji lub korekty.
  • Przypisanie czasu do sprawy bez pamiętania numeru referencyjnego.
  • Zestawienie do rozliczenia z klientem gotowe w dniu zamknięcia okresu.

Pytania do tej strony

Czy dane klientów opuszczą kancelarię?

Tylko jeśli tak zdecydujesz. Domyślnie dane zostają w infrastrukturze Twojej kancelarii albo trafiają na serwery w UE, z umową powierzenia i bez uczenia modeli na tych danych.

Czy asystent może przygotować pismo?

Tak, szkic na podstawie Twoich wzorów i akt sprawy. Treść, ocena prawna i podpis pozostają po stronie prawnika; narzędzie skraca pierwszą godzinę pracy, nie zastępuje ostatniej.

Czy to nie jest ryzykowne przy odpowiedzialności zawodowej?

Ryzykowne jest traktowanie odpowiedzi narzędzia jako źródła. Dlatego wyszukiwanie zawsze wskazuje dokument i miejsce, z którego odpowiedź pochodzi, a materiał wymaga weryfikacji tak samo jak notatka od aplikanta. Zakres, w jakim narzędzie jest używane, warto zapisać w wewnętrznej procedurze kancelarii.

Co z tego wychodzi

więcej rozliczonych godzin przy tym samym zespole

Pół godziny dziś,
żeby odkryć, co może działać samo.

Bez zobowiązań
Bez przygotowania
Rozmowa online